Recruitment

Recruitment interview. What does the consultant actually ask?

Ewa Jankowska

Rozmowa rekrutacyjna podnosi poziom adrenaliny – od jej przebiegu zależy nasza zawodowa przyszłość. Wysoka stawka oznacza stres i pełną mobilizację. Kandydat przygotowuje się do rozmowy jak do pojedynku zapominając, że jej celem jest wspólny sukces, sytuacja win-win. – Konsultant to partner, a nie przeciwnik. Jego zadaniem jest spełnienie oczekiwań obu stron procesu rekrutacyjnego – zarówno klienta, jak i kandydata. Dlatego warto z nim współpracować i podejść do rozmowy w przemyślany i świadomy sposób.

Im wyższa jakość dialogu, tym większa szansa, że dostaniemy propozycję, z której będziemy zadowoleni. Na to samo pytanie można odpowiedzieć słabo, średnio albo genialnie – warto o tym pamiętać i przygotować się najlepiej, jak potrafimy – tłumaczy Ewa Jankowska, Associate Manager w Goldman Recruitment, jednej z czołowych firm doradztwa personalnego na polskim rynku.

Jakie pytania warto sobie zadać, opracowując strategię rozmowy rekrutacyjnej? Po pierwsze – po co jadę na to spotkanie, jakiej zmiany oczekuję i dlaczego jej potrzebuję. Po drugie – jaki mam pomysł na siebie, w jakim kierunku chcę zmierzać, jakie są moje cele zawodowe i osobiste. Odpowiedzi typu „nie wiem”, „to zależy”, „nie mam tego sprecyzowanego” czy „nie mam przekonania” oznaczają, że nie jesteśmy przygotowani do rozmowy. Pozostałymi pytaniami zajmie się rekruter. Czego się spodziewać? Jak odczytywać jego intencje?

Konsultant dopytuje i drąży temat. Co to oznacza?

Wbrew pozorom nie próbuje w ten sposób przyprzeć kandydata do muru i triumfalnie obnażyć jego słabości czy niespójności w CV. Celem pytań dodatkowych jest uzyskanie precyzyjnej informacji o przebiegu kariery kandydata i jego kompetencjach, które są ważne z punktu widzenia klienta. Konsultant upewnia się w ten sposób, jaka była jego rzeczywista rola w procesach, w których brał udział. Odpowiadając na takie pytania warto pokazać swoją siłę sprawczą, efekty podjętych działań. Nie firmy, nie zespołu, a konkretnie naszych, dlatego używaj „ja” zamiast „my”. Nie ma tu miejsca na megalomanię – relacja szeregowego członka stuosobowego zespołu projektowego, kończąca się stwierdzeniem: „mój projekt zakończył się pełnym sukcesem, wypracowałem dla firmy siedmiocyfrowy zysk” brzmi mało wiarygodnie. Trzeba trzymać się faktów, w ten sposób buduje się wzajemne zaufanie. Tylko wtedy rekruter zaoferuje ci pracę, która w realny sposób odpowiada twoim kompetencjom i możliwościom.

Pytanie o cechy, którymi wykazaliśmy się w realizowanych projektach 

Zadając je, konsultant chce dowiedzieć się w jaki sposób kandydat działa w akcji, jak podejmuje decyzje. To nie pytanie o skutek, a o metodę – to, czy dany projekt zakończył się sukcesem, nie jest najważniejsze. Przed wywiadem zastanów się, jakie cechy są pożądane na stanowisku, o które zabiegasz. Odpowiadając o ich wykorzystaniu w praktyce warto przywołać sytuację z nieodległej przeszłości, opowiedzieć o projekcie, który był niedawno realizowany – wspominanie sytuacji sprzed 10 lat nie świadczy najlepiej o twojej bieżącej aktywności. Wyjaśnij, w jaki sposób planujesz wykonanie zadania, jak wygląda twój tok rozumowania i droga do celu. Udowodnij, jak wykorzystujesz swoje zasoby. Są okoliczności, w których źle się czujesz, które nie odpowiadają twoim predyspozycjom? Powiedz o tym – taki komunikat zwiększy twoją wiarygodność. Nikt nie jest doskonały – konsultant o tym wie, jego klient również.

Mocne i słabe strony

To pytanie jest często interpretowane jako test na umiejętności aktorskie. Nie musi tak być – przemyślana odpowiedź może wiele wnieść do procesu rekrutacyjnego. Opowiadanie o bezmiarze swojej doskonałości i przedstawianie zalet, które mają wyglądać jak wady nie ma sensu („uwielbiam pracować, nawet do późnych godzin wieczornych – dlatego czasem się spóźniam”). Mówiąc o mocnych stronach warto wymienić dwie – trzy, które mają związek z zakresem obowiązków na stanowisku, o które się starasz. Najlepiej poprzeć je konkretnymi przykładami z praktyki zawodowej. Twoją mocną stroną jest inicjatywa? Wspomnij o ostatnim pomyśle usprawnienia systemu obsługi klienta w firmie, podkreśl, że oprócz opracowania koncepcji na twoją prośbę powierzono ci jego wdrożenie. Im więcej konkretów, tym lepiej. Jak podejść do słabości? Wymień cechy, które nie są kluczowe w pracy, o którą zabiegasz. Jeżeli starasz się o posadę eksperta, brak doświadczenia w zarządzaniu z pewnością cię nie zdyskwalifikuje. Wskazując na słabe strony pokaż, co robisz, by przestały nimi być. Nie masz obycia biznesowego i stresują cię rozmowy z managerami wysokiego szczebla? Powiedz, że pracujesz nad tematem i masz dużo nowych doświadczeń w tym zakresie, które dodają ci pewności siebie. Pokaż, że robisz postępy. Połączenie szczerości i dyplomacji to najlepsza droga, aby przekazać konsultantowi precyzyjną informację o sobie. Tylko wtedy dostaniesz propozycję, która będzie spełniała twoje oczekiwania. Jeżeli nie tym razem, to przy następnej okazji. Czasem warto poczekać i zagrać o wyższą stawkę.

Dlaczego zakończyliśmy współpracę z poprzednimi pracodawcami? Jak się z nimi rozstaliśmy? 

Z pewnością pytanie to padnie podczas rozmowy, zwłaszcza, jeżeli pracodawcy często się zmieniali. Nie ma tu miejsca na fantazję – rekruter oczekuje szczerej odpowiedzi. Nie unikaj jej – omijanie tematu oznacza, że masz coś do ukrycia. Nie stosuj czarnego PR, nawet, jeżeli masz powody – to zawsze jest źle widziane. Pokaż dystans do sytuacji i wnioski, jakie z niej wynikły. Jeżeli wina była po twojej stronie, nie bój się do tego przyznać, zrób to w dyplomatyczny sposób. Jesteśmy ludźmi, popełniamy czasem błędy. Najistotniejsze jest to, co z nimi dalej robimy, jak wpływają na nasze przyszłe wybory. Odpowiadając na to pytanie pokaż, że jesteś dojrzałym człowiekiem, który nie reaguje emocjonalnie tylko analizuje sytuację, uczy się i idzie do przodu.

Dla jakiej firmy i managera chcesz pracować?

To w rzeczywistości pytanie o twoje motywacje, oczekiwania i priorytety. Jeżeli cenisz sobie bliskie relacje w zespole i rodzinną atmosferę, powiedz o tym – w innym wypadku możesz trafić do biura rodem z migawek z Wall Street, w którym się nie odnajdziesz. Jeżeli odbierasz dziecko z przedszkola czy szkoły, powiedz, że nie możesz pracować w nadgodzinach – unikniesz w ten sposób późniejszych nieporozumień. Określ, jakim kandydatem nie jesteś, czego w pracy nie lubisz, w jakim środowisku źle funkcjonujesz. Osoby, którym podczas rozmowy wszystko odpowiada i do niczego nie mają zastrzeżeń, nie budzą zaufania – w takiej postawie kryje się fałsz, to zapowiedź przyszłych problemów. Dlatego podczas wywiadu nie rezygnuj z siebie i mów otwarcie, na czym ci zależy. Wtedy konsultant będzie wiedział, czego dla ciebie szukać, a jakich okoliczności unikać. Im więcej informacji przekażesz konsultantowi, tym większa szansa, że praca spełni Twoje oczekiwania i da ci satysfakcję.

Dlaczego właśnie to stanowisko?

Konsultanta interesuje twoja rzeczywista motywacja. Zadając to pytanie sprawdza, czy na pewno dokonujesz świadomego wyboru. Powiąż przyszły zakres obowiązków z twoimi ambicjami. Wytłumacz, dlaczego te obszary to twoja mocna strona i podaj przykłady. Zrób to z własnej inicjatywy, nie czekając na szczegółowe pytania konsultanta. Zapytaj o oczekiwania firmy – dowiesz się więcej, dzięki czemu bardziej świadomie i precyzyjnie się do nich odniesiesz. Powiedz o swoich zawodowych zainteresowaniach – może okaże się, że uzupełniają braki w CV? Pokaż aktywność i rozbrajaj bomby – zastanów się, co może budzić wątpliwości konsultanta, które szczegóły twojej dotychczasowej kariery mogą zniechęcać pracodawcę. Opowiedz o nich w przekonujący sposób. Z twojego CV wynika, że nie znasz branży, w której chcesz pracować? Udowodnij, że wiele twoich umiejętności ma charakter uniwersalny. Pokaż ich przydatność w kontekście potrzeb klienta. Daj do zrozumienia, że wiele wiesz o jego firmie, sprawdzasz aktualności, komunikaty giełdowe czy newsy branżowe. Utwierdzisz konsultanta w przekonaniu, że to nie przypadek, że rozmawiacie o tym konkretnym stanowisku.

Zainteresowania, pasje, hobby

Nie każdy konsultant poruszy ten wątek. Jeżeli jednak to pytanie padnie, warto pokazać, w jaki sposób i z jakim zaangażowaniem zabiegasz o swoje pasje. To pokazuje jak działasz, gdy w grę wchodzą ważne dla ciebie kwestie. Czy masz wystarczającą determinację, aby o nie właściwie zadbać? Wykorzystaj odpowiedź na to pytanie, aby zostawić ślad w pamięci konsultanta – połącz zainteresowania z ważnymi cechami w kontekście procesu rekrutacyjnego, w którym bierzesz udział. Żeglujesz w trudnych warunkach po Bałtyku? Pokaż, że wymaga to odwagi, determinacji, odpowiedzialności i doskonałego planowania. Patrz na zegarek – jeżeli poświęcisz pasjom połowę wywiadu, pozostawisz rekrutera w przekonaniu, że są dla ciebie ważniejsze niż praca, o którą się starasz.

Zapytaj o feedback!

Kończąc rozmowę warto zapytać o informację zwrotną. Takie pytanie nie musi być odebrane jako brak pewności siebie – motywacją do jego zadania jest chęć doskonalenia się i rozwoju. Pokazujesz w ten sposób aktywność i zaangażowanie w proces rekrutacyjny.

Konsultanci są nastawieni na wieloletnią współpracę, często wspierają kandydatów przez wiele lat ich zawodowej kariery. Dlatego warto budować z nimi długotrwałą relację. Można na niej wyłącznie skorzystać. Nigdy nie wiesz, kiedy zadzwoni telefon. Nawet nie wiesz, z jak atrakcyjną propozycją – wyjaśnia Ewa Jankowska z Goldman Recruitment.
By using the website you agree to the use of cookies. More information can be found in the Cookies Policy.